#Be_Meder

Co znaczy ten hasztag?

22 lata temu, kiedy zaczęłam pracować jako specjalista ds. estetyki, manager salonu powiedział mi:

– Każdy profesjonalista ma swoją grupę klientów, a twoją lubię najbardziej. Wszyscy są tacy mili, uprzejmi i wcale nie wybredni! To sprawia, że dla nich chcę starać się jeszcze bardziej aby każdy czuł się szczęśliwy.

Dużo o tym myślałam i zdałam sobie sprawę, że miał rację. Mogłam współpracować z kobietami i mężczyznami, którzy byli interesujący i budzili szacunek, cieszyłam się, że mogę pomóc im wyglądać najlepiej.

Z czasem znalazłem podobnie myślących rówieśników wśród specjalistów ds. estetyki. Oni także byli mądrymi, zasługującymi na szacunek, wybitnymi ludźmi o niezachwianej etyce zawodowej. Kiedy założyłam własną markę, myślałam o nich. Widziałem twarze moich klientów i przyjaciół, miałam nadzieję, że to, co robię, sprawi, że będą szczęśliwi w pracy i w domu.

W 2019 roku minęło 10 lat od wprowadzenia na rynek produktów do profesjonalnej pielęgnacji marki Meder Beauty Science. Od tego czasu wiele się zmieniło. Przeszliśmy od 1 profesjonalnego zabiegu do szeregu różnych rozwiązań na prawie każdy problem estetyczny skóry. Opracowaliśmy receptury 24 produktów do domowej pielęgnacji. Obecnie współpracujemy z tysiącem profesjonalistów na całym świecie, od Estonii po Australię i Nową Zelandię. Ale jedno pozostaje takie samo. Nadal uważam, że najważniejszą rzeczą w tworzeniu produktów do pielęgnacji skóry jest wiedza, dla kogo to robisz. Kto pracowałby z twoimi rozwiązaniami i pokochałby twoje maski, koncentraty i kremy? Kto doceni milion dokonanych przez ciebie wyborów dotyczących tożsamości marki – składniki, tekstura, opakowania, kolory i twarz na pierwszą stronę broszury czyli wizerunek marki?

Dzisiaj, 11 lat później, chociaż już nie znam osobiście każdego klienta Meder Beauty Science, wiem, że nadal pracuję dla tych samych ludzi, których pokochałam na początku mojej kariery.

Mogę ci o nich opowiedzieć. Są błyskotliwi i nie boją się być sobą.

Nie robią nic wielkiego ze starzenia się. Są nieustraszeni i wolni. Nasi klienci to inteligentni ludzie. Szanujemy to, produkując inteligentną pielęgnację skóry. Nie wybieramy łatwego wyjścia, zamiast tego wybieramy kreatywne receptury. Nasze zalecenia dotyczące pielęgnacji są precyzyjne i znacznie różnią się od tego, co można usłyszeć w sklepie kosmetycznym. Nie boimy się mówić o składnikach otwarcie, nawet jeśli brzmi to zbyt skomplikowanie, ponieważ ufamy naszym klientom, że rozumieją wagę masy cząsteczkowej, różnicę między prebiotykami i probiotykami oraz sposób, w jaki peptydy wnikają do mięśni twarzy. Nasi klienci są niezmiernie ciekawi, uwielbiają uczyć się nowych rzeczy i nie dadzą się zwieść bezsensownym obietnicom marketingowym. Wolą wiedzieć, jak to działa niż ufać uśmiechniętemu nieznajomemu w fartuchu laboratoryjnym.

Nasi klienci czują się dobrze ze sobą.

Nie szukają produktów do pielęgnacji skóry, które czynią cuda, ani nie szukają wróżki, która dałaby im nową twarz i nową osobowość. Są w harmonii z samym sobą, swoją tożsamością, wyglądem i nie próbują stać się kimś innym. Pomagamy im przywracać i utrzymywać zdrowie skóry, być zadowolonym – o ile pielęgnacja skóry jest w stanie to zrobić. Pomagamy im ładnie wyglądać, nawet gdy są zmęczeni lub zestresowani. Nie dajemy pustych obietnic, aby uczynić ich młodszymi lub stworzyć twarz z Hollywood. Istnieje między nami szacunek i zrozumienie.

Każda twarz jest piękna, a zdrowa skóra zawsze wygląda dobrze.

Nasi klienci nie mówią, że starzenie się jest przytłaczające. Czas jest tylko jednym z wymiarów życia. Ciągle zmieniamy się od pierwszego dnia do ostatniego – dzieci dorastają, nastolatki zmieniają się w dorosłych, dorośli wchodzą w wiek dojrzały i tak dalej. Czas nie sprawia, że ​​jesteśmy brzydcy, przeżywamy go i odpowiednio nas to zmienia. Żadna pielęgnacja skóry nie zatrzyma czasu – tak zawsze mówimy, a nasi klienci nie oczekują od nas magii czy czarów. Czego mogą oczekiwać od rzetelności – czas będzie płynąć dalej, ale my pozostaniemy i pomożemy im dobrze wyglądać każdego dnia, niezależnie od wieku.

Nasi klienci cenią sobie wolność.

Nie są uzależnieni od „upiększania się na siłę”. Mają otwarty umysł i wiedzą, że zdrowa skóra nie wymaga wielkich inwestycji, aby wyglądać dobrze. Czują się komfortowo z nami, ponieważ oferujemy bezproblemowe i łatwe w stosowaniu podejście do pielęgnacji.

Nasi klienci są nieustraszeni.

Nie boją się pływać pod prąd, prezentować niezależne myśli i odrzucać rozwiązania, które dla nich nie działają. Nie boją się tłumu, nawet gdy jest on przytłaczający, nie kłaniają się autorytetom, nawet gdy noszą przysłowiową koronę. Co najważniejsze, ci ludzie nie boją się siebie i życia.

Właśnie dlatego kocham Was wszystkich.
Sprawiacie, że moje życie zawodowe sprawia mi radość każdego dnia.

Dr Tiina Orasmae-Meder